Zaświatowcy - Daoine an dulra

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Zaświatowcy - Daoine an dulra

Pisanie by Maureen on Pią Gru 15, 2017 12:43 pm

Nazwa: Daoine an dulra, choć również przyjęte jest samo Daoine lub Andulra.
Pochodzenie: Czasy starożytne, wierzenia ludowe oraz popkultura (ostatnich parę lat).

Namiętność: Ich największym pragnieniem jest stanie na straży matki natury. To, w jaki sposób jej się służy, zależy od danego indywiduum. Część Andulra ogranicza się do samego dbania o las, który przyszło im zamieszkiwać, stanie na straży jego flory oraz fauny. Inne Andulra traktują tą rolę na tyle poważnie, że za cel obrały sobie polowanie na tych, którzy szkodzą przyrodzie. Zwłaszcza na ludzi, których traktują jako największe zagrożenie. Każdy Daoine, bez najmniejszego wyjątku, będąc świadkiem działania na szkodę natury, poczuje się zobowiązany do tego, by zainterweniować. Czasem wystarczy po prostu przepędzić delikwentów, lecz bywa również, iż Andulra zlikwiduje zagrożenie bardziej... drastycznie i permanentnie.

Słabość: Andulra są przede wszystkim narażone na działanie pierwotnego zjawiska, jakim jest ogień. Ze względu na ich podobieństwo do roślin są oni na to szczególnie narażeni. Ogień jest jednak w stanie zniszczyć tylko samą fizyczną powłokę Andulra. Jeśli esencja tego Zaświatowca zostanie pozostawiona samej sobie, to w ciągu kilku lat do kilku dekad odrodzi się na nowo. Kiedy jednak fizyczne ciało zostanie zniszczone, to w celu wygnania esencji Daoine z powrotem w Zaświaty, konieczne jest sięgnięcie po środki magiczne w postaci odpowiednich zaklęć i rytuałów. Słabością Andulra jest też fakt, że posiadając biologię podobną do roślin, koniecznie potrzebują do życia światła słonecznego oraz wody. O ile bez światła są w stanie wytrzymać ok. miesiąca, to bez wody ich fizyczna powłoka zaczyna się wyniszczać po upływie 14 dni od ostatniego kontaktu.



Krótki opis: Prawie niemożliwym jest wyznaczenie dokładnej daty pierwszego pojawienia się Andulra. Większość nawet nie ma zielonego pojęcia o ich istnieniu, gdyż podań w postaci słowa pisanego jest niewiele. Jeśli jakieś legendy się zachowały, to jeszcze nie zostały odkryte lub znikły w mrokach dziejów. Zachowały się jednak opowieści przekazywane z dziada pradziada, choć i te mogą być nieprawdziwe. Zresztą niewielu w nie wierzy. Od zamierzchłych czasów istoty ludzkie opowiadały mnóstwo mitów, opowieści czy przypowieści. Jednym z takich mitów były podania o "ludziach lasu" czy "ludziach roślinach" zamieszkujących odległe zakątki świata.

Nie wiadomo co było przyczyną ich pojawienia się. Czy to silna wiara ludzi w naturę przeobrażającą swoją wolę w fizyczną manifestację, czy też może Andulra byli odpowiedzią bogów na ludzi karczujących lasy, wyniszczających ziemię i zanieczyszczających powietrze? Faktem jest jednak to, że są to istoty silnie związane z przyrodą i obrały sobie za cel stać na jej straży. Można by ich bez cienia wątpliwości nazwać Opiekunami Natury. Ustne podania na ich temat świadczą, że kiedyś Andulra były spotykane w każdym zakątku świata, zamieszkiwały przeważnie głębie lasów. Wieki ludzkiej chciwości sprawiły, że większość ziemskich lasów nie jest już tak potężna jak dawniej. Dlatego też liczba Andulra zmalała drastycznie. Na poszczególny las obecnie przypada zaledwie parę tuzinów tych Zaświatowców, a czasem ich liczbę można policzyć na palcach jednej ręki. Jak już zostało wspomniane, Andulra to Opiekunowie Natury. Zamieszkujące lasy traktują jak własny dom. Dbają nie tylko o jego florę, ale też o faunę. Starają się też wspierać innych mieszkańców lasu, o ile nie mają oni złych zamiarów wobec Andulra lub ich wartości. Wprawdzie dla tych, których postrzegają jako zagrożenie, potrafią być wrogo nastawieni lub nawet zabójczy, to w gruncie rzeczy są istotami dobrodusznymi. Nie są to stworzenia z natury złe, nie wierzą w tortury, ani też nie czerpią przyjemności z przemocy. W tym sensie są istnym uosobieniem matki natury, która jest zmienna i nieprzewidywalna. W jednej chwili potrafią być spokojni, lecz w sytuacji zagrożenia lepiej jest nie stać na ich drodze.

Jak jednak wyglądają Andulra? Czy rozpozna się tą istotę, jeśli się ją zobaczy na własne oczy? Zacznijmy od tego, że z daleka mogą oni przypominać człowieka. Z bliskiej odległości ta iluzja się rozmywa. Jedyne, w czym są podobni do istot ludzkich to ukształtowanie ich fizycznych powłok. Chodzą na dwóch nogach, mają parę rąk, głowę oraz tułów. Na tym jednak podobieństwa do człowieka się kończą, gdyż w większym stopniu przypominają oni chodzące humanoidalne rośliny. Ich kości to twarde drewno, ich włosy to bardziej liście i płatki kwiatów, natomiast skóra wyglądem uosabia korę drzewa. Niewielu z Andulra jest w stanie zmieniać swoją postać, by móc swobodniej się poruszać między ludźmi. Głównie polega to na zmianie pigmentacji skóry, by kolorem przypominała ludzką oraz przeobrażenie włosów na bardziej człowiecze.

Mocne strony: Jeśli chodzi o siłę oraz ich refleks to pod tym względem przewyższają istoty ludzkie. Budynkiem to może nie rzucą, ale dwóch rosłych mężczyzn (każdy w jednej ręce) to już bez problemu uniosą w powietrze. Z pewnością ich przewagą jest też fakt, że konwencjonalnymi sposobami (tj. bronią białą czy palną) nie sposób zniszczyć ich ciała, gdyż ono w ciągu kilku do kilkunastu sekund się zregeneruje. Do tego są długowieczni, choć nie doświadczają prawdziwej śmierci. Po wyniszczeniu fizycznej powłoki odradzają się na nowo po kilku lub kilkudziesięciu latach, chyba że magią wygna się takiego osobnika w Zaświaty. Andulra są także odporne na toksyny. Nie da się ich zatruć, ale można ich zarazić chorobami.

Umiejętności:

  • Chlorokineza – jest to dość ogólna terminologia, która sprowadza się do tego, że Andulra są w stanie manipulować elementami przyrody wokół siebie. Odnosi się to głównie do kontroli nad florą. Jest to mistyczna więź między Andulra a roślinnością, którą się opiekują. Dzięki temu mogą dzięki sile swojej woli zaplątać danego osobnika w pnączach, nakłonić drzewa, by zatarasowały drogę intruzom czy też przyzwać florę do życia, by ta walczyła z tymi, na których zostanie nakierowana. Tak więc w wielkim skrócie chlorokineza to, innymi słowy, więź pozwalająca Daoine na kontrolę flory wokół siebie, zmienianie jej według własnego widzimisię.
  • Komunikacja z florą – w tym przypadku nie trzeba się zbyt wiele wypowiadać, ponieważ sprowadza się to do tego, że Andulra potrafią rozmawiać z roślinami. Dosłownie. Nie wiadomo, na jakiej zasadzie ta zdolność działa, lecz ci Zaświatowcy potrafią porozumieć się z florą w swoim otoczeniu. Dla nich rozmowa z nią jest równie naturalna, co rozmowa między dwoma ludźmi. Zdolność ta jest przydatna przykładowo, kiedy na terenie zamieszkiwanym przez Andulra pojawia się nieznany im intruz. W pewnym sensie to właśnie otaczający ich las jest w stanie zaalarmować ich o tym fakcie.
  • Toksykineza – tę cechę można nazwać ich swoistym systemem obronnym. W normalnych przypadkach bliski kontakt z Andulra nie jest czymś śmiertelnym, ale jeśli zachodzi taka potrzeba, to są zdolni do wytwarzania w swoich ciałach trucizn, które mogą być zabójcze dla zwykłego człowieka. Wtedy nawet zwykły dotyk może go zabić. Na Bogów i innych Zaświatowców już w taki sposób nie działają. Zakładając, że ktoś z tej grupy nie jest odporny na trucizny to mimo wszystko dotyk Andulra najwyżej załatwi tymczasową nie dyspozycyjność, śmierć jest mało prawdopodobna.
  • Feromony – w wielkim skrócie, Daoine są zdolne do wytwarzania feromonów, które pozwalają im na kontrolowanie każdego, kto znajdzie się w ich zasięgu. Ten zazwyczaj wynosi nie więcej niż kilkadziesiąt metrów. Działa to na większość ludzi, choć ci o silnej woli potrafią stawić opór. Na Bogów te feromony działają TYLKO, gdy są mocno osłabieni. To samo tyczy się Zaświatowców. Kolejnym wymaganiem, by to zadziałało jest posiadanie fizycznego ciała, które mogłoby ulec kontroli.
  • Przemiana w człowieka– jest to zdolność, którą posiadają jedynie nieliczni Andulra. Należy również zaznaczyć, że nie jest to przemiana w pełni tego słowa znaczeniu! Następuje ona przede wszystkim poprzez zmianę pigmentu skóry na kolor bardziej przypominający ludzki oraz konstrukcję włosów, by także wyglądały jak te znane człowiekowi. Na tym się to jednak kończy.


Nastawienie do:

  • Ludzi – nieufne; traktują ich z dystansem, można wręcz powiedzieć, że wrogo. Daoine nie darzą istot ludzkich zaufaniem, gdyż tysiąclecia zaniedbań z ich strony, chciwości i wyniszczania przyrody sprawiły, że są postrzegani jako samoluby. Wolą się przed nimi ukrywać. Andulra nie skrzywdzą jednak człowieka tylko na sam jego widok.
  • Bogów – postrzegają jako istoty, które rozumieją, że na świecie musi być zachowany balans. Szanują większość bóstw, lecz gardzą tymi, których celem jest zniszczenie, śmierć i szerzenie zła.
  • Inni Zaświatowcy – neutralne; nie mają nic przeciwko większości z nich, dopóki któryś nie działa z wyraźną szkodą dla Daoine czy matki natury, którą strzegą. Tych, z którymi dzielą nie tylko wartości, ale i pochodzenie traktują jak dalekich kuzynów.
avatar
Maureen

Kieszenie : Torba podróżna zawieszana na ramię, różne zioła, wiele innych "śmieci"
http://luciferum.forumpolish.com/t292-maureen#867 http://luciferum.forumpolish.com/t293-maureen#870

Powrót do góry Go down

Re: Zaświatowcy - Daoine an dulra

Pisanie by Anders Wulfson on Pią Gru 15, 2017 10:07 pm

Akceptuję!
space
Wszyscy jesteśmy dziećmi Matki Natury, wszyscy powinniśmy dbać, o siebie nawzajem. Niestety nie robimy tego. Dobrze, że teraz pojawił się ktoś, kto przypomni ludziom, że nie są sami na Ziemi.

_________________


Tym kolorem piszę, gdy jestem MG (#6699cc)
avatar
Anders Wulfson

http://luciferum.forumpolish.com/t153-anders-wulfson#196 http://luciferum.forumpolish.com/t166-anders-wulfson#222

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach