Gunnar Ragnarson

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Gunnar Ragnarson

Pisanie by Gunnar Ragnarson on Wto Paź 31, 2017 4:01 pm

NZ
Gunnar Ragnarson
{Tom Hiddleston}
avek
Informacje
Data urodzenia (wiek): 01.01.1984 (33 lata)
Miejsce urodzenia: Reikyavik, Islandia
Rasa: Bóg
Jaki:* Loki
Orientacja seksualna: może być różna.
Wykonywany zawód: Adwokat
Miejsce pracy: Kancelaria prawna „Szczere Chęci”
Miejsce zamieszkania: Hotel Valhalla
Stan cywilny: kawaler (Bóg żonaty)
W mieście od: 2005 roku
Umiejętności
Kłamczuch - mówienie prawdy? To dla cieniasów. Ty od zawsze umiałeś kłamać, oszukiwać i bajerować tak, że nikt nie był w stanie się zorientować, że kłamiesz. Twoje kłamstwo ma bardzo długie nogi i dobrze spierdala. Nie działa na Bragiego
Zmiennokształtność - chcesz być kobietą? Proszę bardzo. Chcesz się zmienić w konia? Co za problem, jesteś bogiem możesz przybrać taką postać, jaka ci się żywnie podoba. I tylko od ciebie zależy, kiedy wrócisz do swojej oryginalnej.  
Słabe i mocne strony
Wady
Kłamca – Od najmłodszych lat Gunnarowi kłamstwo przychodziło z niedużą trudnością. Wiedział dokładnie jakiego tonu użyć, jaką przybrać maskę, aby każdy uwierzył w to, co mówił. Oczywiście nie potrafił określić jak okłamać nowo poznaną osobę, jednak od 21 roku życia nawet to mu wychodzi idealnie.
Narcyz – Nie ma nikogo, kto byłby tak idealny jak on sam. Uważa się zawsze za pępek świata i to jego potrzeby są na pierwszym miejscu. Rzadko kiedy patrzy na potrzeby innych, a jak już to robi, to z własnych egoistycznych pobudek.
Niewierny – Tego kwiatu jest pół światu, jak to mówią, a to, że Gunnar jest pracowitą pszczółką nakazuje mu zapylić je wszystkie. Ta życiowa misja mówi nam o nim tyle, że nawet stały związek nie jest dla niego przeszkodą, żeby zabawić się z inną niż jego obecna partnerka życiowa.
Psotnik – Uwielbia patrzeć, jak innym dzieje się źle, a jeszcze większą frajdę ma, jak widzi, że źle dzieje się za jego sprawą. Często dla poprawy humory podstawi komuś nogę, wsypie soli do herbaty czy skorzysta z mocy Lokiego i zmieni się w psa, żeby poszczuć listonosza.
Uparty – Choćby nie wiadomo jak wielki czołg próbował zmienić jego zdanie, on i tak będzie stał w miejscu niewzruszony. To co sobie postanowi jest święte i nie wchodzą w grę żadne kompromisy, nawet jeśli mówi, że na jakiś przystanie.
Niepokorny – Nigdy nie przyznaje się do winy. Nie posiada kręgosłupa moralnego oraz sumienia. Gdy ktoś mu zarzuca ewidentne kłamstwo lub inną niemoralną czynność spływa to po nim jak po kaczce i patrząc prosto w oczy zaprzecza. Nie uznaje nad sobą żadnej władzy i przed nikim nie klęka.
Manipulator – Uwielbia pociągać za sznurki. Jest to jego niemal ulubione zajęcie patrzeć, jak inni ludzie chodząc tak, jak on tego chce. Można powiedzieć, że jest kompozytorem, a ludzie to jego nuty, które ustawia tworząc melodię chaosu.
Zalety
Lotny umysł – Potrafi przyswajać wiele informacji naraz, zrozumieć je i zapamiętać. Nauka nowych rzeczy przychodzi mu z łatwością.
Zgodny z samym sobą – Jedna z niewielu zalet, ale jakże przydatna. Gunnar zna samego siebie na wylot i jest świadom wszystkich swoich wad i zalet. Nie przeszkadza mu to jednak w zmienieniu tych wszystkich negatywnych cech charakteru na pozytywne i wykorzystywać je do swoich celów. W końcu jak narcyz może posiadać jakiekolwiek wady?
Biografia
Wszystko zaczęło się długo przed 2005 rokiem, kiedy narodziło się dziecko. Poród nie odbył się w pożądanych warunkach, chyba, że takowymi można nazwać drewnianą chatkę nieopodal miasta w jeden z najmroźniejszych dni zimy. Miało to miejsce nieopodal Reikyaviku w budynku, który ocieplany był kocami i skórami owiec, aby zapewnić możliwie jak najlepsze warunki na ten dzień. Podczas gdy w mieście ludzie bawili się w najlepsze świętując nadejście nowego roku, pewna rodzina miała świętować przyjście na świat nowego jej członka. Chłopiec narodził się w mrozie i biedzie, w otoczeniu rodziców i babki, która odbierała poród. Jego płacz, choć rozlegał się na pustkowiu, był skutecznie zagłuszany przez sztuczne ognie oświetlające niebo. On zaś zagłuszył ostatni oddech wykonany przez  jego matkę, która osłabiona, aczkolwiek szczęśliwie wpatrująca się w synka, poddała się mrozowi i zmarła.
Jego babka, która wierna była swoim korzeniom, wzięła go z luźnych objęć matki, przytuliła i wyszeptała w staronordyckim:
„Asowie, trzymajcie piecze nad mym wnukiem”
Gunnar nigdy nie był sprawny jak inne dzieci. Zawsze dobiegał na metę jako ostatni, zawsze był wybierany do drużyny na samym końcu, o ile w ogóle. Zbyt szybko łapał zadyszkę i cały czas patrzył na plecy innych. Jednak nigdy się nie poddawał. Zawsze uśmiechał się pod nosem, jakby każda porażka przybliżała go do zwycięstwa. Jakby śmiechy innych wzmacniały go, a on tylko czekał, aż to wszystko zwróci mu się wielokrotnie. Nauczył się wygrywać w sposób, w który nikt by nie pomyślał, poznał takie pojęcia jak kłamstwo czy manipulacja. Nie obejrzał się nawet, a z osoby, która była wybierana niechętnie, sam wybierał swoją drużynę spośród tych, którzy byli o wiele sprawniejsi.
Szybko nauczył się, że inteligencja i charyzma poparte odpowiednią wiedzą potrafią być bardziej skuteczne niż sprawność fizyczna.
Przykładał dużą wagę do nauki oraz relacji międzyludzkich – zarówno swoich jak i tych pomiędzy innymi osobami.
Obserwując jego postępy z boku, babka składała swe modły. Prosiła Lokiego, który widocznie się chłopcem zainteresował, by chronił jego wnuka tak, jak tylko potrafi. Z każdym dniem coraz jaśniejsze  było dla niej, jakie jest przeznaczenie jej wnuka.
Na ten dzień babka zbierała pieniądze już od dawna. Były to 21 urodziny Gunnara.
Babka, która od swoich urodzin uświadamiana była o istnieniu Bogów oraz wychowywana w wierze w Asów, uświadomiła sobie, że przeznaczeniem jej wnuka było zostać jednym z Bogów i to właśnie Loki go wybrał. Gunnar nie wiedział o tym przez całą podróż do Luciferum. Dopiero gdy weszli do Nordyckiego Lasu i dostał od Babki miecz do ręki zaczął się pytać.
Na całą historię parsknął śmiechem, jednak by udowodnić swoje racje wstąpił do kręgu i podniósł miecz ku niebu. Ocknął się dopiero po chwili wstając ze spalonej ziemi. Rozglądając się dookoła nie czuł się do końca sobą. Jego babki już nie było, a on został zupełnie sam w obcym miejscu, w którym musiał zacząć nowe życie od całkowitego zera.
Życie z Lokim w sobie było mu na rękę. Przez te dwanaście lat zdążył się już zżyć z nordyckim bogiem i nauczyć się wielu ciekawych rzeczy od niego. Dzięki manipulacjom i kłamstwom udało mu się założyć kancelarię prawną i stać się jednym z najlepszych adwokatów na świecie. To pozwoliło mu na spore zarobki i dało jeszcze więcej możliwości do mieszaniu w życiach innych osób.  
avatar
Gunnar Ragnarson

Powrót do góry Go down

Re: Gunnar Ragnarson

Pisanie by Gunnar Ragnarson on Sro Lis 01, 2017 9:36 am

done
avatar
Gunnar Ragnarson

Powrót do góry Go down

Re: Gunnar Ragnarson

Pisanie by Anders Wulfson on Sro Lis 01, 2017 1:07 pm

Akceptuję!
space
I tak oto Loki znalazł się w Nowej Zelandii. Zmieniłeś mroźną tundrę na słoneczny raj, oby dobrze ci się tu żyło.
Witamy w Luciferum i nie zapomnij założyć informatora i miłej gry.
Dostajesz 7 Nefrytów!

_________________


Tym kolorem piszę, gdy jestem MG (#6699cc)
avatar
Anders Wulfson

http://luciferum.forumpolish.com/t153-anders-wulfson#196 http://luciferum.forumpolish.com/t166-anders-wulfson#222

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach