Sawney

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Sawney

Pisanie by Sawney on Pon Paź 09, 2017 1:43 pm

Sawney
Wiek: 174 lata
Data urodzenia: 01.01.1845
Miejsce urodzenia: Luciferum, Zatoka Obfitości, Nowa Zelandia
Jaki: Chodzący w Snach
Namiętność: Wchodzenie do snów ludzi
Orientacja: Panseksualna
Stan cywilny: Wdowiec
Zawód: Terapeuta
Miejsce pracy: Preferuje pracować w domu pacjenta.
Miejsce zamieszkania: Hotel Valhalla, Luciferum
Wyglądu użycza: Lee Pace
Biografia
W przeciwieństwie do wszystkich ludzi na Ziemi, nie został poczęty podczas zbliżenia dwojga ludzi i żadna kobieta nie wydała go na ten świat. Swoje istnienie zawdzięcza ludziom, którzy zaczęli wierzyć w to, że jakaś istota opiekuje się ich snami – gdyby nie ich wiara, bogowie, w których kręgach nie było opiekuna snów, sami nie zaczęliby wierzyć w istnienie bytu odpowiedzialnego za sferę marzeń sennych.
To właśnie ich wiara powołała do życia istotę zdolną całkowicie kontrolować krainę snów, w której również żyła przez naprawdę długi czas. W żaden sposób nie mogła jej opuścić, jednak to jej nie przeszkadzało. Spełniała swą powinność, która także pozwalała jej poznawać ludzi oraz dotykać ich umysłów.
Nie przyszło to od razu, ale taka forma kontaktu z pogrążonymi we śnie ludźmi i w większym stopniu bogami przyczyniła się do wzrostu świadomości u pana snów, co doprowadziło do tego, że zaczął wychodzić poza obszar snów, zbliżając się bardziej do śpiących ludzi, których umysły stały przed nim otworem.
Dotąd nie wykraczał poza zakres swoich obowiązków, ale teraz to się zmieniło i zaczął wykorzystywać śmiertelników do tego, by sprawdzić, czego może dokonać, jaki wpływ wywierają na nich jego zdolności. Ponieważ nie byli tak silni i bardziej odporni, jak bogowie nieraz nie kończyło się dla nich to najlepiej – wielu z nich postradało zmysły, straciło swoją osobowość i dawne życie – rzeczy, których nie mógł im zwrócić.
Może było to złe i okrutne postępowanie, ale miało swój cel. Dla tej istoty była to możliwość nauki, która bardzo często oznacza poświęcenie.
Kolejne wieki istnienia pana sfery snów uczyniły go jeszcze bardziej świadomym, ale także pozwoliły mu poznać jeszcze bardziej ludzi i zarazem być blisko bogów, którym pozwalał śnić o dawnych czasach, nawet, jeśli wiara w nich została wyparta przez szeroko rozumiany postęp. Istota panująca nad sferą snów również usunęła się w cień, nie opowiadając się za żadną ze stron, jednocześnie dla swoich potrzeb wykorzystując fakt, że również ludzie przestali w nią wierzyć. Sprawiło to, że stali się mniej czujni i tym samym bezbronni – nie sposób bronić się przed bytem, który w krainie snów może zrobić wszystko, czego zapragnie oraz wyjść poza jej obręb i zajrzeć do umysłu danego człowieka.
Będąc zarówno blisko bogów, jak i śmiertelników, bezcielesny byt odkrył to, że prócz niego istnieją jeszcze inni Zaświatowcy, którzy wraz z bogami woleli się poddać i ukryć się przed całym światem ludzi. Dla bezstronnego obserwatora wydawało się to nie do przyjęcia z tego względu, że bogowie i Zaświatowcy uchodzili za silniejszych od ludzi, których było więcej. Z pewnością postęp też był utrudnieniem.
Stworzony za sprawą wiary bogów i śmiertelników byt zapragnął przyjrzeć się tym wydarzeniom z bliska, co wymagało jednak posunięcia się jeszcze dalej – sam nie miał ciała i w świecie rzeczywistym nie mógł go stworzyć, ale będąc już świadom swych mocy postanowił pozyskać na wyłączność ciało jednego ze śmiertelników. Była to jednak rzecz, której nigdy nie robił i wymagała również wielu prób, a przede wszystkim znalezienie odpowiedniego naczynia – na tyle uległego, by mógł je przejąć i na tyle silnego, ono nie uległo zniszczeniu, kiedy się do niego „wprowadzi”.
Z czasem istota zaczęła dostrzegać wady tego rozwiązania, które zwracało na niego zbyt dużą uwagę i też ludzie nie żyli wiecznie, ich ciała można było łatwo uszkodzić, chorowali i starzeli się. Było to bardzo niesatysfakcjonujące. A to skłoniło go do poszukiwania innej, lepszej alternatywy – odkrył ją dzięki bogom i przebywaniu blisko nich. Obecność bogów sprawiała, że powstało wielkie skupisko potężnej magii, która pozwoliła mu stworzyć cielesną formę, która była niewątpliwie podatna na wiele czynników, ale była jednocześnie silniejsza i opierała się procesom starzenia się. Tak stał się Chodzącym w Snach.
Był przy tym, kiedy powstawało miasteczko Luciferum, co więcej… pomagał je budować, co było związane z tym, że bardzo podobała mu się idea miasteczka dla takich istot, jak on. Chciał tylko jednego, spełniać swoją Namiętność i to bez jakichkolwiek ograniczeń, tak, jak dotąd to miało miejsce.
Nie angażował się w sprawy bogów, bowiem to było coś, co go nie dotyczyło – zmieniło się to dopiero wtedy, kiedy ludziom nie odpowiadało istnienie Luciferum i obecność bogów oraz Zaświatowców. Powinien pozostać bezstronny, zaszyć się gdzieś i przeczekać ten konflikt, jednak wybrał obronę własną i pokazanie ludziom, gdzie jest ich miejsce.
Przez własną przezorność udało mu się uniknąć śmierci w katastrofie, jaka miała miejsce po tym, jak ludzie zabili pierwszego boga. Nie było mu żal tych wszystkich ludzi, którzy zginęli, czego nie można powiedzieć o Żaświatowcach i bogach, którzy ostatecznie odeszli z tego świata. Z tego pierwszej w chwili nie był zadowolony, ale po prawdzie dla niego nic się nie zmieniło.
Pozostali też ci Zaświatowcy, którzy przetrwali katastrofę. To pozwoliło mu ich poznać, tym bardziej, że pomagał im odbudować to miasteczko. Przebywając wśród nich uczył się funkcjonowania w społeczeństwie, zasad w nim panujących, chociaż wiele z nich mu się nie podobało, lecz w tym nie było nic dziwnego.
Mijały lata, a on żył zarówno wśród bogów i innych Zaświatowców oraz ludzi.
Z tymi ostatnimi było najtrudniej nawiązać mu relacje, zwłaszcza, że poznał ich przez te wszystkie wieki od wielu stron, zarówno tych najlepszych, jak i najgorszych. Miał też na uwadze wydarzenia, które doprowadziły do wielu tragedii, pamiętając, że tak naprawdę ludzie nie chcą innych istot od siebie i kiedyś znowu im przypomną, a wszystko zacznie się od nowa.
Nie wszyscy byli jednak tacy, o czym przekonał się, kiedy poznał śmiertelną kobietę, z którą połączyło go na tyle głębokie uczucie, że została jego żoną. Niedługo po ślubie zaczęli starać się o dziecko, jednak okazało się to niemożliwe do realizacji, czego przyczyną niewątpliwie było to, że nie jest człowiekiem. Trudno było się im z tym pogodzić, ale znaleźli alternatywę dla tego stanu w postaci adopcji pierwszego, a później i drugiego dziecka, które kochali jak własne. Pomimo tego, że żyli obok siebie w względnym spokoju, wielu ludziom nie podobało się to, że jeden z tych całych Zaświatowców związał się z ludzką kobietą. Najbardziej to nie podobało się rodzinie jego żony i coś takiego nie mogło skończyć się dobrze.
Nie miało znaczenia to, że są razem szczęśliwi, że wspólnie wychowują dzieci i że żona pokazała mu bardzo wiele i wiele rzeczy go nauczyła, tak, że dzięki niej stał się trochę lepszym Zaświatowcem. Nie tyle próbowali ich rozdzielić, co pozbyć się problemu, jakim był on, ten przeklęty Zaświatowiec. Czterech mężczyzn, którzy przyszli do ich domu bardzo szybko przekonało się, że zabicie go wcale nie jest takie proste oraz, że temu przeklętemu Zaświatowcowi powstrzymanie ich nie stanowi żadnego problemu. Zapewne by ich zabił, gdyby nie to, że jego żona powstrzymała go przed dokonaniem tego i przekonała go, by oddać ich w ręce odpowiednich służb. Tak też uczynili. Od tego momentu ich wspólne życie trochę się poprawiło w tym względzie.
Kobieta, którą kochał nie była długowieczna i przez wszystkie spędzone razem lata zmieniała się, stawała się coraz starsza i w końcu odeszła z tego świata. Pomimo świadomości, że ludzie są znacznie słabsi od nich, Zaświatowców i pomimo, że część ich jestestwa uważał za niewarte uwagi, śmierć ukochanej kobiety sprawiła, że odczuł te same emocje – smutek, żal i tęsknotę. Jednocześnie bardzo miło wspominał te wszystkie lata spędzone z nią. Nigdy też nie zapomniał wszystkiego, czego nauczyła.
Przez te wszystkie lata obserwował również przemiany Luciferum, które niegdyś było małym i skromnym miasteczkiem, a które ostatecznie stało się stosunkowo wielką metropolią. Dostosował się do tych czasów, chociaż przyszło mu to z pewnym trudem.
Widząc, że wielu Zaświatowców wykorzystuje swoje zdolności w zazwyczaj słusznym celu i by zapewnić sobie utrzymanie, sam postanowił uczynić to samo, decydując się rozwiązywać problemy ze snem, które mogą dotknąć zarówno ludzi, naczynia na boskie dusze czy innych Zaświatowców.
Słabe i Mocne Strony
Mocne Strony:
– Jako Zaświatowiec jest znacznie silniejszy od człowieka – przykładowo jest w stanie podnieść ciężar o masie około stu osiemdziesięciu kilogramów jakby nic nie ważył.
– Jest również odporny na psychokinezę (głównie telepatia, hipnoza i iluzja).
– W przeciwieństwie do większości ludzi i być może Zaświatowców oraz bogów ma zwiększony refleks oraz percepcję – dzięki temu może nie tylko dostrzec więcej, ale także złapać lecące w jego stronę przedmioty czy mniejsze rzeczy spadające w zasięgu jego ręki i wzroku.
– Przez wieki swojego istnienia poznał wiele technik walki, samych broni i to pomogło mu przyswoić sobie parę z nich, kiedy zyskał przybrał cielesną powłokę – potrafi posługiwać się bronią białą i palną oraz walczyć wręcz, jeśli zajdzie taka potrzeba.
– W przeciwieństwie do ludzi i bogów oraz niektórych Zaświatowców nie śpi i nie odczuwa zmęczenia fizycznego oraz wszystkich objawów niedoboru snu. Jest w stanie wprowadzić się w stan, w którym nie odbiera żadnych zewnętrznych bodźców.
– Ukochana kobieta pomogła mu się zmienić na lepsze i pomimo tego, że ona odeszła z tego świata, stara się nadal być dobrym Zaświatowcem, radzić ze swoimi przywarami i wszystkimi pokusami.
– Potrafi grać na fortepianie – to również coś, co zawdzięcza swojej zmarłej żonie, która nauczyła go grać na tym instrumencie i pokazać mu, że muzyka może być naprawdę piękna.
– Zdaniem niektórych nieufność to wada, ale jeśli jest się Zaświatowcem, nieufność okazuje się zaletą – wykazuje się nią najczęściej do wszystkich tych, których nie zna.
– Nie jest wścibskim Zaświatowcem – nie interesują go plotki przekazywane coraz dalej ani cudze życia, a to sprawia, że oczekuje, by ktoś – zwłaszcza ludzie – nie próbowali wchodzić w jego życie z butami.
– Względem swoich najbliższych (chociażby żony i dzieci) potrafi wykazać się opiekuńczą postawą, także nie pozwalając ich w żaden sposób skrzywdzić.
– Pomimo wszystkich jego wad, ma świadomość, że nie wszystko da się rozwiązać w ten najprostszy sposób i to sprawiło, że nauczył się negocjować.
– Jest opanowany na tyle, że pomijając pewne wyjątki, trudno wytrącić go z równowagi. Do wielu rzeczy też podchodzi chłodno, ze zdrowym rozsądkiem, analizując daną sytuację.
– Jest dobrym słuchaczem, ale tylko względem osób, które chce słuchać i które nie zalewają go potokiem słów, za którym ciężko mu nadążyć.
– Jest bardziej wytrzymały fizycznie od ludzi – ma wyższy próg bólu i jest bardziej odporny na niesprzyjające warunki otoczenia – na przykład niskie i wysokie temperatury, brak pożywienia.
– Ma rękę do zwierząt, którymi najchętniej by się otaczał, którymi potrafi się opiekować i których nie pozwala krzywdzić.

Słabe Strony:
– Przybranie fizycznego ciała wiązało się z podporządkowaniem się części praw ustanowionych przez Śmierć – jest wrażliwy na srebro i żelazo – kontakt z nimi powodu, że na jego skórze pojawiają się brzydkie i nieraz trudno gojące się oparzenia. By tego uniknąć stara się unikać kontaktu z tymi metalami i niekiedy nosi też skórzane rękawiczki. By go zgładzić tudzież pozbawić tego ciała należy przebić srebrną bronią jego serce, a następnie odciąć mu głowę żelaznym mieczem.
– Pewne wydarzenia mogą sprawić, że sfera snów okaże się bardziej interesująca niż świat rzeczywisty, co może doprowadzić do tego, że uciekając do tego wymiaru, sam osłabi swoją cielesną formę lub doprowadzi do jej śmierci.
– Zapewne nie jest jedynym Zaświatowcem, który z tym się zmaga – odczuwa wielką potrzebę, by ulec swojej Namiętności, potrzebie kontroli i potędze, jaką dają mu jego zdolności. Byłoby dobrze chociaż raz zapomnieć o tych wszystkich konsekwencjach, wymaganiach i zagrożeniach.
– Nie należy do punktualnych osób – nie wynika to z tego, że nie jest dobrze zorganizowany, tylko z tego, że ma dość swobodne podejście do upływu czasu i zdarza mu się tracić jego poczucie oraz zapominać, że niektórzy go nie mają i że nie będą czekać wiecznie.
– Pomimo, że zdołał się przystosować do zmieniających się czasów, są rzeczy, których nie przeskoczy i z którymi sobie nie poradzi, co może prowadzić do zabawnych, jak i problematycznych sytuacji. Najgorzej jest w kwestii nowoczesnej technologii, która teraz jest praktycznie wszędzie.
– Wybaczenie wyrządzonych mu krzywd nie przychodzi łatwo i czasem może się to źle skończyć dla osoby, która go skrzywdziła.
– Bardzo często ma problemy z ustaleniem, jakie postępowanie jest dobre, a jakie złe i dlatego stara się to uprościć – zwłaszcza w nowych sytuacjach (tych, których nigdy nie doświadczył w swoim życiu wśród ludzi).
– Względem osób, które zna stosuje zasadę ograniczonego zaufania, co może zmniejszyć prawdopodobieństwa, że go zaskoczą tym, że postanowili zwrócić się przeciwko niemu.
– Pomimo tego, że w pewnym sensie przebywał blisko śmiertelników i bycia w związku małżeńskim ze śmiertelną kobietą, wciąż nie rozumie pewnych zachowań ludzi i wielu aspektów łączących ich relacji.
Umiejętności
– Potrafi walczyć wręcz oraz posługiwać się bronią białą i palną.
– Potrafi grać na fortepianie.





Te zwykłe, przeciętne, które sprawiają że postać np. umie sobie sama ugotować obiad, czy np. obronić się gdy ktoś ją napadnie. Posiadają takie umiejętności zarówno Zaświatowcy, Ludzie, Bogowie jak i Magowie. Właściwie wszyscy. Ich maksymalna liczba to 5.
Moce
Kontrola Świata Snów – ma pełną kontrolę nad tym wymiarem, co sprawia, że może kształtować go zgodnie ze swoją wolą i bez żadnych ograniczeń. Zgodnie ze swoją Namiętnością może gościć w snach innych ludzi i poprawiać komfort ich snu albo sprawiać, że będą śniły się im koszmary. Jest też w stanie pomóc danej osobie wyjść ze śpiączki czy też uwolnić ją spod działania mocy typu hipnoza, iluzja czy telepatia. Jest również odporny na te zdolności.
Złodziej Ciał – na przestrzeni wieków zdołał się tego nauczyć, wykorzystując do tego podatność ludzkich umysłów i ich słabości. Jest w stanie przejmować ciała innych ludzi, tym samym dominując całkowicie umysł swojego gospodarza. Pozwala mu to na korzystanie z jego wiedzy i umożliwia mu dostęp do jego wspomnień. Ma to jednak wpływ na to naczynie, bowiem tak gwałtowna, przymusowa ingerencja może sprawić, że dany człowiek straci zmysły i swoją osobowość, a nawet może umrzeć.
Osoby, których ciała może przejąć, muszą być na tyle silne, by to znieść i na tyle uległe, by mu się podporządkować, najlepiej bez walki. To też rozwiązanie tymczasowe, bowiem ludzie nie są niezniszczalni.
Ciekawostki
– Ma jasną karnację, a skórę na jego barkach, nieco poniżej nich i obojczyki zdobią liczne, delikatne piegi. Takie same zdobią skórę na jego policzkach, choć na co dzień wydają się być całkiem niewidoczne.
– Ma 1.96 m wzrostu i waży 94 kilogramy.
– Jest praworęczny.
– Ma dwoje adoptowanych dzieci – syna Miyamoto i [drugie dziecko, którego nie ma na forum].
– Każdy dzień rozpoczyna od kawy z mlekiem, kakao z dwiema łyżeczkami miodu czy herbaty z cytryną - zależy od tego na co ma ochotę.
– Uwielbia owoce w karmelu i miodzie oraz wszystkie domowe słodkości.
– Preferuje dwa rodzaje kuchni – domową, w której dominują mięsa, ryby i owoce morza oraz dobrze doprawione, ostrzejsze potrawy oraz azjatycką.
– Jego ulubioną porą roku jest zima, nawet, jeśli w Nowej Zelandii nie uświadczy się tej pory roku z prawdziwego zdarzenia i śniegu.
– Posiada pistolet Colt M1911 oraz dwa noże i jedną katanę, która pełni jedynie funkcje reprezentacyjne. Umiejętność posługiwania się bronią palną i białą nie oznacza, że nadużywa tych umiejętności.


Ostatnio zmieniony przez Sawney dnia Sob Lis 11, 2017 3:12 pm, w całości zmieniany 7 razy
avatar
Sawney

http://luciferum.forumpolish.com/t176-sawney http://luciferum.forumpolish.com/t177-sawney http://luciferum.forumpolish.com/t178-zadzwon-do-sawneya

Powrót do góry Go down

Re: Sawney

Pisanie by Luciferum on Pon Paź 09, 2017 2:16 pm

Akceptuję!
space
Długo to trwało, ale w końcu pojawił się wśród nas pan i władca snów. Bądź grzeczny i baw się dobrze.
Nie zapomnij założyć informatora i miłej gry.
Dostajesz 9 Nefrytów!
avatar
Luciferum

Kieszenie : Wszystko co potrzeba, by zmienić świat na lepsze.
http://luciferum.forumpolish.com/t36-wzor-karty-postaci#48 http://luciferum.forumpolish.com/t37-wzor-informatora#50

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach